sobota, 14 października 2017

Dzień Nauczyciela

Dzień Edukacji Narodowej to święto nauczycieli, ale też pracowników szkoły no i nasze oczywiście. Podziękowaliśmy pięknie naszym nauczycielom za ich serce i prowadzenie nas w tych pierwszych latach naszej edukacji. 
Nasza pani dostała piękne kwiaty (cudownie wyglądają i pachną teraz u niej w domu)...
No wcale nie jest łatwo ulepić z plasteliny Calineczkę, która naprawdę ma tylko jeden cal... 2,5cm... Ale kto jak nie my? Oczywiście daliśmy radę! Nasze Calineczki są wspaniałe!





APP

Naszej APP ciąg dalszy.
Ileż ciekawych informacji dowiadujemy się od nas samych. Ile wiedzy w naszych małych główkach. I jak ciekawie potrafimy o tym wszystkim opowiadać!
Brawo my!



Spotkanie z Policją

Jak co roku, tak i teraz odwiedziła nas silna grupa policjantów, która poprowadziła zajęcia dotyczące bezpieczeństwa. Było wesoło, ale też zupełnie poważnie. Musimy przecież wiedzieć, jak należy się zachowywać w sytuacjach zagrożenia oraz jak dbać o nasze własne bezpieczeństwo w domu i na ulicy. 


Panie praktykantki przeprowadziły z nami zajęcia plastyczne, po wcześniejszym omówieniu tematu dotyczącego kontynentów. Ile już wiedzieliśmy, a ile się jeszcze dowiedzieliśmy! Było fantastycznie!




Mieliśmy gości...
To był wyjątkowo ważny dzień. 
I po wizycie gości pani powiedziała nam, że jesteśmy absolutnie FANTASTYCZNI! Co więcej powiedzieli to również goście. 
Odwiedzili nas aktorzy Teatru Animacji i Teatru Nowego- Elżbieta Węgrzyn i Michał Kocurek, którzy w zaprzyjaźnionej fundacji działają na rzecz osób niepełnosprawnych. Mieliśmy okazję obejrzeć wspaniałe przedstawienie, wykonane specjalnie dla nas, o dziewczynce z zespołem Downa i jej przyjacielu. Krótki spektakl był fantastyczny, a po nim uczestniczyliśmy w zajęciach warsztatowych i prowadziliśmy rozmowę z aktorami. Wykazaliśmy się ogromną wiedzą i wrażliwością. Pan Michał powiedział naszej pani, że jesteśmy wyjątkowi, że chciałby wracać do dzieciaków takich jak my, że widać jak wiele nauczyła nas pani, bo wiedzieliśmy rzeczy, o których nasi rówieśnicy nie mają często pojęcia. I mamy dużo wrażliwości i umiejętności współegzystowania z osobami niepełnosprawnymi. A dodatkowo w naszych głowach jest ogrom wiedzy i jeszcze jesteśmy jej chłonni. Opowiedzieliśmy aktorom o naszym kontakcie z rodzicami naszego kochanego Kondzia, który też przecież był chłopcem z zespołem Downa. 
Było znów sporo wzruszeń...

Prezenty, ach prezenty...

Nasza pani nie ma już miejsca w segregatorach (3!!!) na rysunki od nas. Coraz więcej miejsca zabierają też różne, różniste prezenty... Zobaczcie sami.